Świat i okolice – Przez życie psim zaprzęgiem

Krzysztof Nowakowski

Kiedy

11.05.2016
środa | godz. 18:30

Gdzie

Sala Wielka

Bilety

2zł / normalny
Emeryci, renciści, uczniowie, studenci, niepełnosprawni - wstęp wolny
Wydarzenie odbędzie się w ramach cyklu: Świat i okolice

Choć zimę pożegnaliśmy bez żalu, w ramach cyklu Świat i okolice przeniesiemy się na chwilę w świat wielkiego śniegu, mrozu i lodu. Przede wszystkim będzie to jednak świat najcudowniejszych psów i ludzi, którzy z pasją poświęcili im życie. O psich zaprzęgach, ekstremalnych wyprawach i codziennej pracy z psami opowie Krzysztof Nowakowski.

Krzysztof Nowakowski to marzyciel, sportowiec, maszer, adventurer. Razem z żoną Darią od niemal siedemnastu lat podróżuje przez życie psim zaprzęgiem, organizując wyprawy w rejony polarne i startując w najdłuższych wyścigach psich zaprzęgów w Europie. W roku 2010 dwa psio-ludzkie zespoły prowadzone przez Darię i Krzysztofa objechały dookoła największe europejskie jezioro położone za kołem polarnym, Inarijarvi. Trzysta kilometrów pokonali w trzy dni. To był początek ich zmagań z Daleką Północą

Jest również jednym z dwóch Polaków, którzy wzięli udział w wyścigu Finnmarkslopet rozgrywanym w Norwegii od ponad 30 lat. Jest to najdalej położony na północy wyścig psich zaprzęgów na świecie, dzięki czemu jest jedną z najważniejszych imprez w środowisku. Jego trasa przemierza arktyczną tundrę.

O przygotowaniach do tego wyścigu i zdarzeniach w jego trakcie bohater naszego spotkania opowiada w swojej książce „23 kilometr”. Czytelnicy znajdą w niej jednak coś więcej niż relację z podróżniczej wyprawy. Jest to książka nie tylko o psich zaprzęgach, ale również o pasji i uporze w realizacji swoich marzeń.

Krzysztof Nowakowski
Krzysztof Nowakowski

Jazda psim zaprzęgiem to jeden z najlepszych sposobów obcowania z dziką przyrodą. Konkurować z nią może jedynie człowiek poruszający się pieszo, czy na nartach. Czuje on śnieg, lód, skałę, swoimi stopami. Jednak mamy nad nim przewagę, my mamy swoje stopy i cztery łapy każdego z psów, mamy swoją parę oczu i tyle par oczu jeszcze, ile w naszym zaprzęgu biegnie psów, tak samo mamy swój nos i wiele nosów psich. Jesteśmy człowiekiem i psami zarazem. Jednością, stadem, w którym każdy jest niezbędny. To bardzo pierwotne uczucie. Kiedy jeden z psów zobaczy renifera, czy ptaka, zobaczy go całe stado, także my. To właśnie stanowi magię psiego zaprzęgu.

Fragment książki „23 kilometr” Krzysztofa Nowakowskiego