Krzysztof Karasek
W ramach spotkania Mój Przyjaciel Zbigniew Herbert Krzysztof Karasek opowie o kontaktach i przyjaźni z poetą Zbigniewem Herbertem.
Początki znajomości ze swoim starszym kolegą wspomina następująco:
Pamiętam spotkanie autorskie z Herbertem, na które poszedłem w 1963 albo 1964 roku. Wrócił właśnie
z zagranicy. Zabierał się do pisania „Barbarzyńcy w ogrodzie”. To się działo w „Zachęcie”, gdzie w salce na zapleczu odbywały się spotkania z raczej elitarną publicznością. Wszyscy oczekiwali, że będzie czytał własne wiersze, a on chciał mówić tylko o swojej podróży. Kiedy powiedział, że nic nie przeczyta, sala jęknęła. On się nie dał przekonać i zaczął opowiadać o dziełach sztuki, krajobrazach, architekturze. Pamiętam, że te opowieści mnie i kilku moich kolegów kompletnie znudziły, bo nie przeczuwaliśmy, jaką to ma wagę, co nam chce przekazać.
Spotkaniu towarzyszyć będą improwizacje muzyczne w wykonaniu Wacława Zimpla.
Rozstrzygnięty zostanie takżę konkurs na nazwę Kafeterii: Struna Światła lub U Pana Cogito!


